MENU GŁÓWNE
  • 1: Strona główna
  • 2: Otrębusy i okolice
  • 3: Aktualności
  • 4: Forum dyskusyjne
  • 5: Ogłoszenia
  • 6: Informacje sołeckie
  • 7: Artykuły
    • 7.1: Bieżące
    • 7.2: Patroni naszych ulic
    • 7.3: Historyczne i archiwalne
    • 7.4: Wywiady
  • 8: Sławni ludzie
  • 9: Ciekawe miejsca
  • 10: Kultura
  • 11: Instytucje
  • 12: Katalog firm
  • 13: Galerie
  • 14: Komunikacja (PKS/WKD)
  • 37: Portal
SZUKAJ W PORTALU

Wpisz frazę do wyszukania:







www.kuba.skrzecz.pl

Jeśli uważasz ten portal za pożyteczny i chcesz aby się rozwijał




Zamach na zdrową wodę!

Na początku lat osiemdziesiątych wśród mieszkańców Otrębusów i Kań wiele emocji wzbudziła koncepcja budowy ujęcia wód podziemnych. Chodziło o tzw. ujęcie "Kanie", które miało dostarczyć wody dla wodociągów Grodziskiego Zespołu Miejskiego (Grodzisk Maz., Milanówek, Brwinów, Podkowa Leśna, Otrębusy i Kanie).



Teren ujęcia jak to widać na mapce, położony jest na lewym brzegu Zimnej Wody, na łąkach i polach między Kaniami, Helenówkiem i Otrębusami. Jego powierzchnia wynosi około 3 km.

Przeprowadzone na tym terenie badania hydrogeologiczne pozwoliły na określenie znacznych zasobów dobrych jakościowo wód podziemnych w piaszczystych utworach czwartorzędowych na głębokości do 40-80 m poniżej powierzchni terenu. Na podstawie wyników tych badań planowano budowę dużego ujęcia wód o wydajności ok. 1000 m /godz.

Tak wielki pobór wód ze stosunkowo niewielkiego obszaru — spowodowałby utworzenie dużego leja depresyjnego o promieniu około 4 km i głębokości do 16-25 m. Zdaniem ekologów, którzy zabierali głos na temat ujęcia "Kanie", tak znaczne obniżenie zwierciadła wód podziemnych spowodowałoby bardzo istotne i niestety negatywne zmiany w środowisku przyrodniczym. Ponadto w obrębie leja depresyjnego znalazłyby się tereny zurbanizowane (Helenówek, Helenów, Kanie, Nowa Wieś, Otrębusy, Pszczelin, Pruszków, Brwinów i Podkowa Leśna), gdzie występuje nie tylko skażenie gleb i zanieczyszczenie płytkich wód gruntowych (w studniach kopanych), ale także obserwuje się zanieczyszczenie antropogeniczne wód podziemnych w głębszych poziomach.

Analizy fizyczno-chemiczne i bakteriologiczne wykonane przez Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Pruszkowie wykazały, że woda z wielu wodociągów lokalnych jest niezdatna do picia. Dotyczy to takich obiektów, jak apteka, przedszkole i sklep spożywczy w Brwinowie oraz apteka, przychodnia rejonowa, przedszkole, szkoła i restauracja w Podkowie Leśnej. Także zakłady chemiczne w Helenówku są powodem zanieczyszczenia wód w utworach czwartorzędowych w stopniu dyskwalifikującym te wody jako pitne. Jak widać, przyczyny przyrodnicze i potrzeba ochrony dobrych jakościowo wód podziemnych w rejonie Kań legły u podstaw protestu ekologów oraz mieszkańców Otrębusów i Kań przeciw planowanej inwestycji wodnej.

Wszystko wskazywało na to, że po rozpoczęciu eksploatacji do wielkiego leja depresyjnego zostałyby zassane zanieczyszczone wody z obszarów otaczających ujęcie i całe przedsięwzięcie okazałoby się chybione.
Ów dość zasobny zbiornik wód podziemnych o dobrej jakości, o którym była mowa, powinien być pieczołowicie chroniony, a pobierane z niego przy pomocy niewielkich lokalnych ujęć i w sposób kontrolowany wody należałoby przeznaczać tylko do celów pitnych oraz dla potrzeb aptek, szpitali, szkół, restauracji i produkcji artykułów spożywczych.

Taka koncepcja stopniowo dojrzewa wśród planistów gospodarki wodnej. Opracowywane są aktualnie założenia budowy magistrali wodnej w celu zaopatrzenia w wodę Grodziskiej Aglomeracji Miejskiej z wodociągu warszawskiego. W tej koncepcji dobre jakościowo wody podziemne stanowiłyby rezerwę wód pitnych.

Warto w tym miejscu wspomnieć, że na terenie Warszawy ścisłej ochronie podlegają wody z utworów oligoceńskich. Udostępniane są one obecnie wybranym instytucjom i ludności, jako wody pitne i do produkcji artykułów spożywczych poprzez ujęcia lokalne oraz rozszerzającą się sieć punktów czerpalnych. Zastosowano rygorystyczny administracyjny zakaz wykorzystywania tych wód do innych celów (przemysłowych, technologicznych, chłodniczych, gospodarczych itp. Z przykrością należy stwierdzić, że ostatnio prace planistyczne nie nadążają za żywiołowo rozwijającym się budownictwem mieszkaniowym i działalnością gospodarczą ludności na naszym terenie. Jeżeli więc władze gminne nie zainteresują się bezzwłocznie rejonem perspektywicznego źródła zaopatrzenia w wodę pitną dla rozbudowujących się Otrębusów i Kań, to ujęcie "Kanie” będzie stracone. Nowe domy i zakłady produkcyjne (stosujące nie znaną technologię) coraz śmielej wkraczają na teren, który ze względów społecznych wymaga bezwzględnego wyłączenia spod zabudowy.

Perspektywa braku dobrej jakości wód podziemnych nie jest bynajmniej odległa dla naszego terenu. Ze względu na charakter budowy geologicznej wody podziemne nie są tu dobrze odizolowane od wpływów zanieczyszczeń powierzchniowych. Brak kanalizacji, oddalająca się wizja oczyszczalni ścieków, powszechne użytkowanie szamb które najczęściej są nieszczelne, sprawia, że ścieki komunalne i przemysłowe w niedługim czasie doprowadzą do degradacji jakości wód podziemnych. Należy także mieć na uwadze to, że nie ma praktycznej możliwości rozbudowy obecnego ujęcia zlokalizowanego w Otrębusach przy budującym się kościele. Tak więc jedynie ujęcie "Kanie" daje pełną możliwość zwodociągowania Kań, części Otrębusów (po południowej stronie torów EKD) oraz okolicznych osiedli.

Podsumowując powyższe wywody uważam, że Kanie i Otrębusy znajdują się w stosunkowo dobrej sytuacji "wodnej : na skraju zabudowanego terenu udokumentowane zostały znaczne zasoby wód podziemnych o dobrej jakości. Głębokość występowania wód jest nieduża, co znacznie obniża koszty prac wiertniczych. Taka np. Podkowa Leśna, z uwagi na zanieczyszczone wody w utworach czwartorzędowych, zmuszona jest sięgać po wody w utworach oligoceńskich na głębokości niemal 300 m.

Wskazane byłoby, aby władze gminne niezwłocznie spowodowały wyznaczenie granic stref ochronnych wokół ujęcia "Kanie". Ponadto należałoby pilnie określić, jakiego rodzaju zakłady produkcyjne mogą być lokalizowane w tzw. strefie ochrony pośredniej ujęcia. Decyzje powyższe należałoby podać do publicznej wiadomości oraz w sposób widoczny i trwały oznaczyć granice stref ochronnych.

Jarosław Pich
Artykuł archiwalny z miesięcznika U nas O.K. nr 1, 1992 r.

Artykuł wydał mi się interesujący ze względu na określenie zasobów wód w naszym rejonie. Warto także porównać sytuację z 1992 r. ze stanem wód na dzeń dzisiejszy. W następnych doniesieniach skupimy się na stanie faktycznym, co pozwoli wyciągnąć wnioski, czy sugestie autora artykułu zostały wzięte pod uwagę ...

Redakcja

Czytaj także:

  • Dlaczego przestała działać hydrofornia w Otrębusach i rozwiązuje się Spółka Wodno-Ściekowa?
  • Wodociąg na osiedlu i program "Czyste życie"

Komentarze

Komentarze mogą być dodawane i oglądane tylko przez zalogowanych użytkowników. Zaloguj się lub zarejestruj jeśli jeszcze nie posiadasz konta.

Powrót
Logowanie
Jak to działa?

Użytkownik:

Hasło:

Pamiętaj mnie na tym komputerze

Zapomniane hasło?

Zgubiony login?

Rejestracja nowego konta

Weź udział w konkursie

Nasi partnerzy

Roboty ziemneJP Perfekt


sebipol

Banner







  • Do pobrania
  • FAQ
  • Nasi partnerzy
  • Cennik reklam
  • Regulamin
  • Kontakt
Copyright © Sebipol