W ostatni weekend karnawału w „Centrum Doradztwa Rolniczego” w Brwinowie odbył się VI zlot fanów Electric Light Orciestra i Jeffa Lynne.
Zlot otworzył w piątek Przewodniczący Rady Miejskiej – Krzysztof Falkowski. Przyjezdnym przedstawił walory gminy Brwinów oraz życzył udanej zabawy.
Po przemowie przewodniczącego, rozpoczął się "zlot właściwy". Pierwszym punktem imprezy był konkurs „puzzle”, polegającym na odgadywaniu okładek zespołu Electric Light Orchestra. Zwycięzcą został Andrzej Narajewski.
Kolejne zawody dotyczyły informacji o zespole. Swoją wiedzą zabłysnął ponownie Andrzej posiadający ogromny zasób wiedzy.
Ostatnim konkursem pierwszego dnia było karaoke. Ta część zlotu bardzo przypadła uczestnikom do gustu. Po nieśmiałych początkach, coraz więcej osób z chęcią próbowało swoich sił w śpiewie. Na koniec odbyła się dyskoteka przy muzyce E.L.O.
Drugi dzień zlotu rozpoczął się o godzinie 11:00. Wszyscy chętni mogli udać się na wycieczkę po muzeach „ziemi brwinowskiej”: Muzeum PZLPiT „Mazowsze” oraz Muzeum Motoryzacji i Techniki. Uczestnicy wycieczki tak byli pochłonięci zwiedzaniem, że ledwo zdążyli na obiad. Największe wrażenie wywarł na nich obiekt "Matecznika".
Dwie godziny po obiedzie odbyło się ognisko a po nim już tylko tańce aż do rana. W sobotni wieczór, przy dźwiękach muzyki puszczanej przez DJ-a Dizla, grupa ok. 60 osób bawiła się wyśmienicie. Mając jeszcze w pamięci świetny konkurs karaoke z dnia poprzedniego, również i w sobotę można było wziąć udział w tej zabawie. Największą furorę zrobili Marek Rosiński wraz z synem Pawłem, którzy stworzyli dwu-osobowy, rodzinny zespół muzyczny.
VI zlot fanów ELO, który był zarazem pierwszym w Brwinowie, można uważać za bardzo udany.
W sumie wzięło w nim udział ok. 80 osób z różnych części kraju. Do naszego miasta przybyli fani z Poznania, Lublina, Przemyśla, grupa z Olsztyna oraz innych miast Polski. Pojawiły się również osoby ze stolicy jak i z sąsiadującego Milanówka. Niestety, gości z zagranicy (z Czech oraz Niemiec) zatrzymały warunki pogodowe.
Najmłodszy uczestnik miał 17 lat, najstarszy ok. 70. Już chodzą słuchy o VII zlocie w Brwinowie, który ma się odbyć latem.
Na wielkie uznanie zasługuje organizator zlotu – Wiesław Nastarowicz, bez którego nic by się nie odbyło. Tylko on sam wie, ile czasu, energii i zdrowia włożył w całą organizację. Oby jego postawa zmotywowała innych mieszkańców naszego miasta do kolejnych obywatelskich inicjatyw.
Szczególne podziękowania należą się:
- rodzinie p.Rosińskich
- P.Marii Aleksnin, P.Barbarze Łukawskiej oraz P.Adamowi Grębowiczowi
- P.Krzysztofowi Przydatkowi
- P.Wandzie Chrzanowskiej
- P.Janowi i P.Pawłowi Roguskim
- P.Urszuli Skolasińskiej
- P.Barbarze Batyrze
- P.Wojciechowi Kwiatkowi
- P.Krzysztofowi Falkowskiemu
- P.Adamowi Macińskiemu
- P.Piotrowi Konopce
- P.Maciejowi Juszczakiewiczowi
- P.Elżbiecie Kulfan-Skórze
- P.Waldemarowi Obarze
- P.Marcinowi Sękulskiemu
- P.Krzysztofowi Burzec
- Muzeum Motoryzacji
Rafał Nastarowicz
Galeria:













Komentarze
Komentarze mogą być dodawane i oglądane tylko przez zalogowanych użytkowników. Zaloguj się lub zarejestruj jeśli jeszcze nie posiadasz konta.