SZUKAJ W PORTALU

Wpisz frazę do wyszukania:


wykup subdomenę w domenie otrebusy.pl
www.kuba.skrzecz.pl

Jeśli uważasz ten portal za pożyteczny i chcesz aby się rozwijał


Willa Ganów

Znajduje się przy ulicy Baśniowej, zwraca uwagę spłaszczonymi, mocno wysuniętymi przed elewację dachami (bez rynien), szerokimi owalnymi tarasami na parterze i piętrze oraz czarno-kremową ceramiczną okładziną elewacji. Szerokie poziome okna wsunięte bezpośrednio pod okap dachu chronią przed nadmiarem słońca.


Ciemna zieleń wysmukłych oraz płożących tuj stanowiła znakomite tło dla biało-czarnej bryły domu krytego czerwoną dachówką. Żelazne kolisto-eliptyczne balustrady i konstrukcja ławek sugerują powszechny w architekturze międzywojennej modernizm. Zniszczone pergole (zapewne różane) i zdewastowana altana zachęcały do spaceru i odpoczynku po wyjściu z basenu (obecnie suchego). Wszystko to uzupełniono tzw. małą architekturą (ławki, stoliki, murki, słupki) z piaskowca i ceramiki. Wnętrze dzięki zastosowaniu przy budowie znakomitych materiałów i kilkuletniemu remontowi przeprowadzonemu przez obecnych właścicieli, państwa Stojewskich, nie poddało się działaniu czasu. Wjazd na rozległą niegdyś posesję prowadził przez okazałą kutą, żelazną bramę (obecnie posesja p. Gawurowej) z inicjałami W.G. – Władysław Gano. Potomek imigrantów z Włoch, inżynier architekt, właściciel firmy budowlanej w Warszawie przy ul. Nowogrodzkiej, Władysław Gano po wkroczeniu Niemców do Polski zaoferował im usługi swojej firmy. Jego włoskie pochodzenie (sojusznik w wojnie i towarzysz w ideologii) zapewniło mu intrentne zlecenia i przychylność protektorów. Dzięki temu mógł nabyć w Otrębusach grunt i w 1941 roku wybudować z rozmachem dom rodzinny.

Budowy strategiczne (drogi, mosty) na zlecenie organizacji Todt zapewniły mu możliwość zakupu niedostępnych dla innych materiałów budowlanych. Samą budową zajęli się więźniowie. Pod opiekuńczymi skrzydłami hitlerowskiej „gapy”, której stylizowany wizerunek możemy dostrzec na słupkach w ogrodzie, powstała willa z oborą pod wspólnym dachem (od strony ulicy Franciszkańskiej) i oddzielną stodołą z imitacji pruskiego muru. Obora jest dziś częścią domu, a dobudowana do niej bryła dobrze harmonizuje z całością. Władysław Gano musiał jednak mieć pewne wątpliwości, co do swojej postawy w czasie okupacji, skoro wraz ze swoimi hitlerowskimi przyjaciółmi uciekł przed zbliżającym się frontem w 1945 roku. Wylądował w Brazylii, gdzie dalej nieźle żył z sieci hoteli.

Państwo Stojewscy w pracowni znajdującej się w willi tworzyli artystyczne lampy i witraże.

 

Tadeusz Stachowicz, Gazetka „U Nas OK”, 1993-04/05

Komentarze

Komentarze mogą być dodawane i oglądane tylko przez zalogowanych użytkowników. Zaloguj się lub zarejestruj jeśli jeszcze nie posiadasz konta.

Powrót