Forum dyskusyjne
10.10.2013, 08:09
ECR

Postów: 1
 
Od ponad roku regularnie w rejonie ulic Czeremchy, Jesionowej, Lipowej, a ostatnio Świerkowej Można spotkać ślady działalności dzików. Szczególnie rano po nocy kiedy wychodzę z psami.
W dniu wczorajszym sąsiadka z Lipowej trafiła na lochę z małymi w zagajniku na styku Świerkowej z Jesionową i szybko się wycofała.
Mam informację, że dziki widziano ostatnio w wielu miejscach.
Mniejwięcej rok temu jesienią miałem okazję widzieć z bezpiecznej odległości watachę dzików przebiegającą przez ul Jesionową którą właśnie szedłem, naliczyłem ich blisko 20 sztuk.
Problem jest na tyle duży, że dotarł już do gminy i sam burmistrz włączył się do tego.
Oczywiście leśniczy umywa ręce, bo to sprawa straży miejskiej i policji.
A mnie się wydaje, że to jak zawsze spychoterapia.
Dopiero jak stanie się komuś krzywda to podjęte zostaną właściwe działania.
Mieszkańcy Otrębus też nie są bez winy, bo na obrzeżu lasu pojawiają się ciągle opakowania po produktach spożywczych, papierowe, słoiki i butelki i to często w ilościach hurtowych. Ale najczęściej są to wyrzucane niezjedzone śniadania dzieci ze szkoły.
Nieodpowiedzialnością było niedawno wyrzucenie sporej ilości jabłek przy ulicy Jerzynowej.
Widać z tego że trochę pomagamy dzikom zaprzyjaźnić się z nami, choć my tak bardzo zaprzyjaźnić się z nimi nie chcemy.
10.10.2013, 12:15
anula

Postów: 20
 
Zgadzam się w 100% z Panem . Codziennie rano odwożę  swoje dzieci do szkoły , niestety miałam wątpliwą przyjemność spotkania się z dość dużym statkiem dzików. Mimo iż siedziałam w samochodzie to pot pociekł mi ze strachu po plecach . Napotkałam to stadko  na ul. Poziomki , sama osobiście dzwoniłam do gminy aby tą sprawę zgłosić. Musimy pamiętać że tam codziennie chodzą dzieci do szkoły , a z moich obserwacji wynika że dziki w ogóle nie uciekają przed człowiekiem. Niestety chyba musi wydarzyć się jakaś tragedia aby ktoś zareagował.
Nie chce być złośliwa ale właśnie w tamtych rejonach miały być wzmożone patrole policji i straży miejskiej w związku z niedawnym złapaniem zboczeńca , który obnażał się przed dziećmi.
Myślę że w tzw. pojedynkę nić nie zdziałamy, może wszyscy mieszkańcy Otrębus powinniśmy się zjednoczyć i napisać petycję w sprawie konkretnych działań.