Wydarzenia kulturalne
Wydarzenia kulturalne

Kategoria: Wydarzenia kulturalne

2017.09.07 

PIEŚŃ o ROLANDZIE

Trzy lokalne zespoły amatorskie – podkowiańska  Nieformalna Grupa Teatralna MIĘDZY SŁOWAMI, milanowskie Stowarzyszenie T-Art i  Drużyna Najemna Utlagar Hirde we współpracy z  Centrum Kultury i Inicjatyw Obywatelskich w Podkowie Leśnej i  Milanowskim Centrum Kultury przygotowują widowisko plenerowe na podstawie średniowiecznego eposu rycerskiego PIEŚŃ o ROLANDZIE.
Widowisko zaprezentowane będzie  w czasie tegorocznych obchodów Europejskich Dni Dziedzictwa w dniach 16 i 17 września w Milanówku i w Podkowie Leśnej.

O eposie i jego bohaterze

Pieśń o Rolandzie jest pierwowzorem i najdawniejszym pomnikiem europejskiej literatury pięknej, należy do jej źródłowego kanonu. Wykonywana była pierwotnie przez wędrownych trouverów i minstrellów śpiewem, zwanym „melorecytacją”. Jej przesłanie trwa ponad tysiąclecie, bo wątkiem intrygi dorównuje tragediom greckim, przewyższając je precyzją i prostotą środków wyrazu. Pieśń o Rolandzie jako pierwsza odnotowała zalążek idei europejskiej; rozpoczyna się ona we wczesnym średniowieczu: to po bitwie z Saracenami w  732roku  między Tours a Poitiers po raz pierwszy użyto słowa Europenses. Pierwowzorem Rolanda jest Hruodlandus ( Hruodald, Orlando), hrabia marchii bretońskiej i siostrzeniec Karola Wielkiego, należący  do grona dwunastu parów Francji, który brał udział w wyprawie wojennej do Hiszpanii przeciw Saracenom w 778roku  i poległ  w Pirenejach w bitwie w wąwozie Roncevaux. O wydarzeniu tym wspomina w kilku wersach kronikarz Karola Wielkiego Einhard w biografii władcy  zatytułowanej  Vita Carolo Magni. Na kanwie tej historii powstał później średniowieczny francuski epos rycerski Pieśń o Rolandzie. W Pieśni fakty historyczne mieszają się już jednak z legendą, jaką obrosły czyny rycerskie.

O widowisku Nasza interpretacja Pieśni o Rolandzie idzie dwutorowo. Z jednej strony  tekst, który podawany jest przez lektorów bez większych emocji, co osadzone jest w średniowiecznych kanonach sztuki teatralnej; z drugiej – obrazy, które są nośnikami owych emocji. I o ile tekst - ̶   historia i legenda hrabiego - ̶   stały się niejako pomnikiem kultury, to ludzkie emocje są zawsze „tu i teraz”. Jak takie zetknięcie dwóch „języków teatralnych” (słowa i obrazu) i dwóch okresów historycznych (średniowiecza i  współczesności) przeniesie się na odbiór spektaklu – ocenią widzowie. Zapraszamy.

Iwona Dornarowicz

Andrzej Tyszka

Komentarze

Komentarze mogą być dodawane i oglądane tylko przez zalogowanych użytkowników. Zaloguj się lub zarejestruj jeśli jeszcze nie posiadasz konta.

Powrót