Kategoria: Ogólne
Popołudnia na lodowisku
W Pruszkowie sztuczne lodowisko czynne jest od Nowego Roku, jednak prawdziwą furorę robi dopiero od tygodnia. Przede wszystkim zima zaczęła przypominać zimę, a w dodatku są ferie i młodzież częściej znajduje czas na doskonalenie swoich umiejętności jazdy na łyżwach.
Pruszkowskie lodowisko (na terenie Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego przy ul. Gomulińskiego 4) jest otwarte od trzech tygodni. Mimo niezbyt sprzyjającej aury ruszyło ostatniego dnia minionego roku, czyli i tak dwa tygodnie później niż pierwotnie zakładano. –Niestety pogoda w tym roku nam nie sprzyjała – mówi Zygmunt Kamiński, naczelnik wydziału edukacji kultury i sportu w starostwie powiatu pruszkowskiego. –Przy czym największym problemem nie są nawet temperatury, bo z lodowiska można korzystać przy kilku stopniach na plusie. Gorzej, kiedy pada deszcz i nie można utrzymać tafli w należytym stanie. Wtedy konieczna jest przerwa.
Do tej pory takich przestojów było sporo. Pierwsze oznaki prawdziwej zimy pojawiły się zaledwie kilkanaście dni temu, ale za to na szczęście dla młodych miłośników łyżwiarstwa zbiegły się z początkiem ferii. Lodowisko zdążyło w tym czasie stać się jedną z najbardziej pożądanych atrakcji w Pruszkowie. Co prawda przed południem jest czas zarezerwowany dla szkół, ale po przerwie technicznej, od godziny 16 można swobodnie uczestniczyć w zimowym szaleństwie i jeździć aż do godz. 20. W weekendy łyżwiarze mają jeszcze więcej czasu na szlifowanie swoich umiejętności, bo mogą wejść na taflę już o godz. 12.
Oczywiście, żeby korzystać z lodowiska trzeba przestrzegać regulaminu, w przeciwnym razie obsługa może nas w każdej chwili wyprosić. Przede wszystkim nie ma możliwości wchodzenia na taflę bez łyżew, a dzieci do 10 roku życia muszą mieć kaski i być w towarzystwie osób dorosłych. Nie wolno też wnosić żadnych napojów ani jedzenia, jeździć pod prąd, ścigać się czy rzucać śnieżkami. Krótko mówiąc należy zachować szczególną ostrożność. Warto również na bieżąco sprawdzać harmonogram, ponieważ administrator może z dnia na dzień wprowadzić zmiany, ograniczając dostęp do lodowiska lub przeciwnie – wydłużając czas, jaki wszyscy mogą na nim spędzać.
Ferii pozostał jeszcze tydzień, ale lodowisko będzie otwarte znacznie dłużej. –Wszystko zależy od pogody – mówi Zygmunt Kamiński. –Jeśli utrzymają się w miarę niskie temperatury i nie będzie padać, lodowisko może być czynne do połowy marca.














Komentarze
Komentarze mogą być dodawane i oglądane tylko przez zalogowanych użytkowników. Zaloguj się lub zarejestruj jeśli jeszcze nie posiadasz konta.