- właściwie Maria Zimińska-Sygietyńska, z domu Burzyńska (ur. 22 lutego 1901 w Płocku, zm. 26 stycznia 1997 w Warszawie) – polska aktorka, reżyser i pedagog, współzałożycielka i długoletnia dyrektorka Zespołu "Mazowsze" (od śmierci swego drugiego męża Tadeusza Sygietyńskiego w 1955 r.). Odznaczona Orderem Orła Białego w 1996.
Miała zaledwie półtora roku, kiedy po raz pierwszy pojawiła się na scenie teatralnej. Rodzice, pracownicy Teatru Miejskiego w Płocku, "wypożyczyli" ją przybyłej na gościnne występy ukraińskiej trupie aktorskiej, która potrzebowała płaczącego dziecka.
Domagała się, by nazywano ją Mirą - imieniem księżniczki z jednej z ulubionych książek. Dorastała w teatrze, marząc o karierze aktorki. Kiedy miała siedem lat, zagrała na Stasię w "Ich czworo" Zapolskiej, potem obsadzano ją w innych dziecięcych rolach, m.in. w "Dziadach" i "Weselu". Jako siedemnastolatka dostała oficjalny angaż. Przez rok grywała wyłącznie w wodewilach i komediach. Przeniosła się do Radomia. Tam, w Teatrze Polskim, zauważył ją jeden z właścicieli warszawskiego teatrzyku Qui Pro Quo - najpopularniejszego polskiego kabaretu lat międzywojennych. Mira rozpoczęła pracę w nim od drobnych rólek. Marzyła wówczas, by któraś z koleżanek zachorowała, gdyż tylko wtedy mogła dostać atrakcyjne zastępstwo i pokazać talent. Doskonaliła umiejętności aktorskie, wokalne i taneczne. Punktem zwrotnym w jej karierze okazała się rewia "Hallo, ciotka!", w której prowadziła konferansjerkę. Podbiła publiczność ciętym dowcipem, werwą i wdziękiem.
W okresie międzywojennym występowała w warszawskich teatrach, kabaretach (np. Qui Pro Quo, Morskie Oko, Cyrulik Warszawski) i rewiach.
Druga połowa lat 20. to rozwój artystyczny właśnie w repertuarze komediowym, groteskowym i parodii. Wylansowała w tym czasie wiele przebojów, m.in. "Pokoik na Hożej", "Taka mała", We dwoje" i "Nikt, tylko ty", które wyszły spod piór Tuwima i Hemara. Potrafiła zrobić z nich małe spektakle teatralne. Zadziwiała wszechstronnością. Z powodzeniem występowała w filmie i teatrze dramatycznym, redagowała kolumnę satyryczną "Duby smalone" w "Kurierze Porannym", słynęła z cygańskiego trybu życia i ekstrawagancji, przyjaźniła się ze skamandrytami, pozowała do aktu Witkacemu. Taka wówczas była.
Zapragnęła jednak czegoś więcej. Wkrótce można ją było oglądać na scenach warszawskich m.in. w "Moralności pani Dulskiej", "Pannie Maliczewskiej", "W małym domku" i "Chorym z urojenia". Szybko zyskała uznanie krytyki i publiczności.
W filmie zadebiutowała jeszcze w epoce kina niemego. Jej specjalnością były role komediowe, np. "Ada to nie wypada", "Papa się żeni", "Manewry miłosne".
Po wojnie chciała wrócić do kabaretu i aktorstwa. Jednak towarzysz jej życia, miłośnik folkloru i kompozytor, z którym niejednokrotnie występowała, Tadeusz Sygietyński, poprosił ją o pomoc przy założeniu zespołu ludowego skupiającego uzdolnioną wiejską młodzież. I tak w 1948 roku powstało "Mazowsze". Sygietyński szukał po wsiach uzdolnionej młodzieży i komponował, Zimińska przeszukiwała babcine skrzynie w poszukiwaniu oryginalnych strojów i zajmowała się interpretacją piosenek. Lata do premiery i zaraz po niej upływały na nieustannym szlifie "Janków Muzykantów" i szukaniu złotego środka na nieszkodliwą stylizację polskiego folkloru.
Po śmierci Tadeusza przejęła obowiązki dyrektorskie nad Zespołem, który dzięki niej szybko zdobył międzynarodową sławę. "Mazowsze" stało się drugą po kabarecie miłością jej życia, o czym wspomina w jednej ze swych książek. Do końca życia nie traciła energii, zamiłowania do pracy i humoru. Bez reszty oddana Zespołowi, nie chciała nawet słyszeć o przejściu na emeryturę (miała 2430 dni nie wykorzystanego urlopu). Jej artystyczny sukces potwierdzają liczne odznaczenia i nagrody. Jedną z ostatnich był Order Orła Białego oraz honorowy tytuł nadany po raz pierwszy przez Polskie Radio - "Kobiety Stulecia".
Zmarła 26 stycznia 1997 roku w Warszawie.
Filmografia
- 1922 – Wszystko się kręci
- 1924 – O czym się nie mówi
- 1925 – Iwonka – Bronka
- 1926 – O czym się nie myśli
- 1930 – Na Sybir
- 1933 – Każdemu wolno kochać
- 1935 – Manewry miłosne
- 1936 – Papa się żeni
- 1936 – Ada! To nie wypada!
Bibliografia
- Nie żyłam samotnie, Warszawa, Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe, 1985, ISBN 83-221-0340-9 (autobiografia).
- Druga miłość mego życia, Warszawa, Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe, 1990 ISBN 83-221-0563-0.
O Mirze napisali:
Bogusław Kaczyński o Mirze Zimińskiej - Sygietyńskiej:
"Trzeba kochać to co się robi, inaczej życie traci sens - powtarzała z uporem. Należała do grona szczęśliwców, którym los podarował wszystko: nieprzeciętny talent, potężną osobowość, wybitną inteligencję, pasję twórczą i upór w realizacji zamierzonego celu. Tym celem regulującym bieg jej długiego życia była sztuka."
Irena Santor, "KULTURA":
"Była postacią ważną, bo wywierała na wszystko ogromny wpływ swoją osobowością. Miała charakter, była bardzo wymagająca, ale dobrze wiedziała, czego chce i do czego dąży."
"SŁOWO - DZIENNIK KATOLICKI":
Przez blisko pół wieku Mira Zimińska -Sygietyńska prowadziła zespół "Mazowsze" żelazną ręką, doprowadzając go wkrótce do światowych sukcesów.
"Nareszcie - mówił L. Schiller ujrzeliśmy polski taniec ludowy nie w surowej prymitywnej postaci, lecz w szlachetnej stylizacji, uwypuklającej istotne cechy polskiego tańca i pieśni ludowej: ich dziarskość, humor, zadumę i poetycki czar, którymi tchną mazurki Chopina i ballady Mickiewicza."
Witold Sadowy, "Gazeta Wyborcza":
"Kierowała zespołem niemalże do ostatniej chwili. Obejrzała z nim niemal cały świat, dając prawie 3 tys. przedstawień za granicą. Rozsławiła imię Polski poza jej granicami.
Była już nie tylko wielką gwiazdą kabaretu, piosenkarką i aktorką, ale także "Panią na Mazowszu" - jak ją nazywano. Była osobą szalenie pracowitą, ambitną i wymagającą. Zarówno od siebie, jak i od innych. Nie było dla niej rzeczy niemożliwych."

Grób Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej oraz Tadeusza Sygietyńskiego na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie













Komentarze
Komentarze mogą być dodawane i oglądane tylko przez zalogowanych użytkowników. Zaloguj się lub zarejestruj jeśli jeszcze nie posiadasz konta.